Każdego roku w Stanach Zjednoczonych około 3500 niemowląt umiera w czasie snu. W Polsce podobny los spotyka rokrocznie około 180 dzieci przed ukończeniem 1 roku życia. A wszystko przez SIDS, zespół nagłego zgonu niemowląt lub (jak kto woli) śmierć łóżeczkową. W krajach wysoko rozwiniętych, pomijając wady wrodzone, SIDS jest główną przyczyną umieralności niemowląt już od ładnych kilkunastu lat. Kim jest ten cichy zabójca? Co o nim wiemy? Czy mamy się czego obawiać? Czy można przed nim uchronić nasze dzieci? Jakie zasady bezpieczeństwa stosować w czasie snu? Jesteście ciekawi skąd się biorą w niebie Aniołki? Zapraszam do lektury.

1.Co to jest „zespół nagłego zgonu niemowląt”?

SIDS (sudden infant death syndrome ), czyli tłumacząc z języka angielskiego „zespół nagłego zgonu niemowląt” dotyczy śmierci dziecka podczas snu przed ukończeniem przez nie1 roku życia, ze szczytem występowania pomiędzy 2 a 3 miesiącem życia dziecka. W przypadku SIDS nie jesteśmy w stanie określić bezpośredniego powodu zgonu noworodka lub niemowlęcia. Wywiad dotyczący okoliczności, miejsca zdarzenia, dotychczasowego stanu zdrowia dziecka oraz przeprowadzone badanie sekcyjne nie wyjaśniają przyczyny śmierci.

2. Co predysponuje noworodki i niemowlęta do wystąpienia śmierci łóżeczkowej?

Pomimo tego, że zespół nagłej śmierci łóżeczkowej z definicji nie jest powodowany jednym, konkretnym czynnikiem, od wielu lat prowadzone są badania, dzięki którym zidentyfikowano kilka czynników, które mogą zwiększać ryzyko wystąpienia SIDS u dziecka. Warto je poznać i w miarę możliwości unikać!

• Układanie dziecka na brzuchu w czasie snu.
Jest to czynnik ryzyka wystąpienia SIDS. Dlaczego?
Niemowlęta sypiające na brzuchu wpadają w głębszy sen i trudniej się budzą.
Poza tym w ich przewodach nosowych dochodzi do przyspieszonego wzrostu kolonii bakteryjnych, co może być przyczyną wstrząsu.
Ponadto pozycja na boku jako niestabilna i nie całkiem bezpieczna również nie jest zalecana.

• Palenie tytoniu przez matkę (czynne i bierne) oraz inne osoby w otoczeniu niemowlęcia.
Okazuje się, że już czynniki , na które narażony jest płód w brzuszku mamy wpływają na ryzyko wystąpienia SIDS po urodzeniu!!! Szczególnie dotyczy to palenia papierosów przez kobiety w czasie ciąży. Dlaczego?
Składniki dymu tytoniowego (nikotyna i inne toksyczne substancje) uszkadzają struktury rozwijającego się mózgu płodu, które odpowiadają za oddychanie. Dziecko matki palącej w ciąży papierosy rodząc się jest bardziej wrażliwe na niedotlenienie niż dzieci matek niepalących. Uszkodzenie mózgu płodu zwiększa się wraz ze wzrostem liczby wypalanych papierosów przez matkę! Jeżeli matka pali w ciąży i nie rezygnuje z papierosów również po urodzeniu się dziecka, dochodzi do przewlekłego zatrucia i niedotlenienia niemowlęcia, które staje się bardziej podatne na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych. Niestety po urodzeniu Maluszka unikanie palenia w jego obecności to nie wszystko. Składniki dymu tytoniowego osadzają się na włosach, ubraniach oraz przedmiotach użytkowych , w związku z czym dziecko stale jest narażone na jego niekorzystny wpływ zwiększający ryzyko SIDS. Dlatego jeszcze raz zachęcam aby RZUCIĆ PALENIE!

• Niska urodzeniowa masa ciała dziecka. Wcześniactwo.
To dwa kolejne niezależne czynniki ryzyka wystąpienia nagłej śmierci łóżeczkowej. U Maluchów, które urodziły się przedwcześnie, układy i narządy są bardziej niedojrzałe niż u dzieci urodzonych o czasie. Łatwiej o zaburzenia czynności układu oddechowego, układu krążenia lub regulacji temperatury, zwłaszcza w czasie snu. Chociaż na występowanie tych czynników nie mamy wpływu, jeśli występują u Państwa dziecka warto o nich pamiętać! Dlaczego?
Ponieważ występowanie kilku niezależnych czynników ryzyka zwiększa szansę na wystąpienie SIDS. W związku z tym u wcześniaków oraz dzieci z małą masą urodzeniową dbałość o zapobieganie pozostałym czynnikom ryzyka powinna być szczególna!

• Sypianie dziecka w jednym łóżku z rodzicami.
Część rodziców preferuje wspólne sypianie z noworodkiem i niemowlęciem w jednym łóżku. Niestety mimo dobrych chęci rodziców, trzeba uświadomić sobie, że jest to kolejny czynnik ryzyka wystąpienia nagłego zgonu u niemowlęcia. Dlaczego? W łóżkach osób dorosłych znajdują się przedmioty, które dla Małego Człowieka mogą stanowić duże niebezpieczeństwo. Poduszki, koce, miękkie materace, kołdry, a nawet pluszowe zabawki, które czasem układamy wraz z dziećmi- wszystko to w niekorzystnych okolicznościach może doprowadzić do śmierci Malucha np. przez uduszenie lub przegrzanie (TAK! To również może być przyczyną zgonu niemowlęcia). Sam rodzic również nieświadomie w czasie snu może przygnieść niemowlę.
Niedopuszczalne jest układanie do snu dziecka z osobami palącymi papierosy, zażywającymi leki nasenne, alkohol, narkotyki…ale to oczywista sprawa.

Przegrzanie.
Problem przegrzewania jest często nieuświadomiony przez rodziców, którzy w dobrej wierze dbają o utrzymanie wysokiej temperatury w pokoju dziecka, nakładają niemowlakowi kolejne warstwy ubrań lub okrywają kilkoma kocykami, kołderkami itp. aby Maluch się nie wychłodził. Szczególne niebezpieczeństwo przegrzanie stanowi u dzieci śpiących na brzuchu oraz w czasie gorączki. Związek przegrzania z występowaniem SIDS uwidacznia się w częstszym występowaniu śmierci łóżeczkowej w chłodniejszych miesiącach oraz u dzieci z infekcjami układu oddechowego.
Dlaczego przegrzanie predysponuje do SIDS? Kilka teorii warto wziąć pod uwagę. Być może przegrzanie upośledza obronne odruchy łapania powietrza w przypadku niedotlenienia noworodka bądź niemowlęcia. Ponadto może wywołać wstrząsu cieplny. Co robić aby zminimalizować ryzyko przegrzania? Starajmy się utrzymywać temperaturę w pomieszczeniu, w którym śpi dziecko w przedziale 18-21°C. Naprawdę więcej nie potrzeba! Łóżeczko dziecka odsuńmy od kaloryfera, pieca lub innych źródeł ciepła. Zakładajmy dziecku tylko jedną warstwę ubrań więcej niż sami nakładamy. Nie okrywajmy dziecka dodatkowo kołderką jeśli jest ubrane. Zrezygnujmy z zakrywania główki czapeczką- oczywiście pod warunkiem, że w pomieszczeniu w którym przebywa dziecko temperatura jest odpowiednia i nie ma przeciągów.

• Przykrywanie głowy dziecka.
Zakładanie dzieciom czapeczek, nakrywanie ich pieluszkami, chustkami itp. pokutuje do dnia dzisiejszego. Jest to powszechna rada dawana młodym rodzicom przez starsze pokolenia. Jak się okazuje jest to kolejny czynnik ryzyka występowania śmierci łóżeczkowej. Układanie dziecka do snu w czapeczce, z głową nakrytą pieluszką może w konsekwencji spowodować uduszenie (czapeczka się przekręci, zaciśnie wokół szyi dziecka, pieluszka zasłoni usta).

• Niedostateczna opieka przedporodowa. Bardzo młody wiek matek. Niepełne i nieformalne rodziny. Przemoc. Ubóstwo.
Wszystkie wymienione sytuacje są związane z niską świadomością czynników zagrażających życiu i zdrowiu dziecka, w tym również ryzyka SIDS.

• Choroby matki w ciąży (zakażenie, niedokrwistość, krwawienie).

3.Czy znane są przyczyny występowania zespołu nagłego zgonu niemowląt?

Nie ma jednej, znanej, bezpośredniej przyczyny SIDS. Przypuszcza się, że nie bez znaczenia dla jego występowania ma budowa dróg oddechowych noworodków i niemowląt. Maluszki naturalnie oddychają noskiem, zaś ustami nabierają powietrza w czasie płaczu. Poza tym układ oddechowy najmłodszych dzieci jest bardzo wrażliwy na czynniki upośledzające przepływ powietrza takie jak przyginanie głowy, leżenie na brzuszku, nakrywanie twarzy. Przypuszcza się również, że podczas leżenia na brzuszku może dochodzić do okresowego spadku ciśnienia , zwolnienia akcji serca oraz zaburzeń regulacji ciepła co może stanowić przyczynę śmierci łóżeczkowej.

4. Jeśli w naszej rodzinie wystąpił SIDS czy nasze dziecko jest bardziej narażone na jego wystąpienie? Czy czynniki genetyczne mają znaczenie?

Dotąd nie poznano genetycznych uwarunkowań występowania zespołu nagłego zgonu niemowląt. Wiadomo, że pewne jednostki chorobowe zwiększają ryzyko jego występowania. Należą do nich zaburzenia rytmu serca (np. zespół wydłużonego QT ) oraz defekty receptorów w mózgu (np. receptorów serotoninergicznych) predysponujące do zaburzeń oddychania. Jeżeli w Państwa rodzinie wystąpił już przypadek SIDS, niewykluczone jest genetyczne obciążenie kolejnych dzieci np. w/w chorobami. Szacuje się, że ryzyko może być nawet 20 razy większe. Z tego powodu Państwa dziecko powinno zostać poddane specjalistycznym badaniom medycznym (m. in. ocenie kardiologicznej).W Państwa sytuacji warto do ukończenia 1. roku życia stosować u dziecka domowy monitor oddechu. Ważne aby unikać dodatkowych, możliwych do wyeliminowania czynników ryzyka SIDS.

5. Czego nie robić aby zminimalizować ryzyko wystąpienia nagłej śmierci łóżeczkowej u naszego dziecka?

• Nie układamy dziecka do snu w naszym łóżku (razem z nami)/ w jednym łóżku z rodzeństwem.
Noworodka/ Niemowlę układamy do snu w jego własnym łóżeczku.
Po nakarmieniu również nie układamy dziecka we własnym łóżku ale odkładamy je do łóżeczka
• Nie układamy bliźniąt do snu w jednym łóżeczku. Każde dziecko powinno spać we własnym, osobnym łóżeczku.
• Nie układamy noworodków i niemowląt do snu w fotelikach samochodowych, wózkach, huśtawkach, nosidełkach, chustach, na kanapach, w fotelach-dzieci przyjmują w nich pozycję przygięciową, która może utrudniać oddychanie.
• Nie układamy noworodka i niemowlęcia do snu na brzuszku.
• Unikamy miękkich materacy w łóżeczku niemowlaka.
• Nie wkładamy do łóżeczka dziecka poduszek.
• Nie przechowujemy w łóżeczku zabawek, pieluszek, ubranek itp.
• Nie okrywamy boków łóżeczka matami/ochraniaczami. Stanowią większe zagrożenie dla dziecka (np. uduszenia) niż nieosłonięte szczebelki łóżeczka.
• Starajmy się nie przegrzewać dziecka, zwłaszcza w czasie infekcji z towarzyszącą gorączką.
• Gdy dowiadujesz się, że jesteś w ciąży a dotąd nie udało Ci się rzucić palenia- ZRÓB TO TERAZ! Jeśli osoby w Twoim najbliższym otoczeniu palą papierosy, wytłumacz jak ważne jest aby rzuciły nałóg przez wzgląd na zdrowie Twojego nienarodzonego Maluszka.
• Nie pal papierosów w obecności dziecka. Najlepiej RZUĆ PALENIE!
• Unikaj alkoholu i narkotyków!
• Jeśli podajesz dziecku smoczek, nie używaj do jego zamocowania do ubranka dziecka tasiemek, sznurków, łańcuszków. Mogą zagrażać dziecku.
• Nie używaj urządzeń do monitorowania oddechu dziecka.
Jeżeli Maluch jest zdrowy, nie występują u niego żadne obciążenia rodzinne, wady wrodzone, nie ma potrzeby stosowania monitora oddechu. Stosowanie tego typu urządzeń często powoduje u rodziców dodatkowy stres, zwłaszcza gdy urządzenie wywołuje fałszywy alarm.

Stosowanie monitora oddechu w ogólnej populacji nie zmniejszało ryzyka SIDS.
6. Czy możemy zrobić coś dodatkowo aby zminimalizować ryzyko wystąpienia nagłej śmierci łóżeczkowej u naszego dziecka?

• Do snu układaj dziecko na plecach!
• Układaj dziecko na dość twardym materacyku przykrytym prześcieradłem.
• Korzystaj ze śpiworków dla dzieci zamiast kołderek, kocyków itp. Dzięki temu, że posiadają zapinane na guziki szelki, ryzyko zsunięcia śpiworka i nakrycia nim głowy jest praktycznie minimalne.
• Karm naturalnie! Wyłączne karmienie piersią zmniejsza ryzyko SIDS! Dlaczego? Przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze karmienie naturalne zmniejsza ryzyko infekcji oraz biegunki z odwodnieniem . Poza tym dzieci karmione piersią wybudzają się częściej na nocne karmienie niż karmione sztucznie, co może stanowić mechanizm chroniący przed SIDS.
• Wraz z rozwojem motoryki dziecka reguluj poziom materacyka w łóżeczku (zbyt wysoko ułożony materac może spowodować, że siedzące lub wstające dziecko wypadnie z łóżeczka).
• Do ukończenia 6 miesiąca życia dziecka(a nawet 1 roku życia), jego łóżeczko powinno znajdować się w sypialni rodziców. Takie postępowanie zmniejsza ryzyko SIDS o 50%.
• Używaj do usypiania dziecka smoczka do końca 1 roku życia.
Okazuje się, że ssanie smoczka jest czynnikiem chroniącym dzieci przed śmiercią łóżeczkową. Jeśli mama jest nastawiona na wyłączne karminie piersią i obawia się, że ssanie smoczka będzie miało negatywny wpływ, może odczekać kilka tygodni (2-6) do czasu aż Maluszek opanuje sztukę ssania piersi. U dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym można wprowadzić smoczek od samego początku. Jeśli natomiast dziecko odmawia korzystania ze smoczka (wciąż go wypluwa) nie stosujmy go na siłę…
• Szczepmy dzieci! Szczepienia są jednym z czynników chroniących najmłodszych pacjentów przed SIDS. Chroniąc przed konkretnymi chorobami pośrednio zmniejszają ryzyko śmierci łóżeczkowej w ich przebiegu.

7.Czy to znaczy, że w ogóle nie powinniśmy układać dziecka na brzuszku?

Pozycja na brzuszku nie jest zupełnie przeciwskazana. Jak najbardziej zaleca się aby dzieci układać w tej pozycji od czasu do czasu. Dzięki temu stymulujemy rozwój motoryczny dziecka. Jednak układając dziecko na brzuszku powinno ono stale być przez nas obserwowane. Dziecko nie powinno pozostać w tej pozycji bez opieki.

8. Kiedy wskazane jest stosowanie monitora oddechu?

Zasadniczo stosowanie monitora oddechu nie jest zalecane u zdrowych noworodków. Niestety często fałszywe alarmy urządzenia te niepotrzebnie wywołują stres i panikę wśród rodziców dziecka, które w pierwszych miesiącach życia potrzebuje przede wszystkim rodzicielskiego ciepła i spokoju. Jednak w pewnych szczególnych sytuacjach stosowanie monitora oddechu może być przydatne a nawet zalecane. Dotyczy to dzieci z grupy podwyższonego ryzyka wystąpienia nagłej śmierci łóżeczkowej:
• Dzieci niestabilnych oddechowo lub krążeniowo
• Dzieci zagrożone wystąpieniem bezdechu z powodu chorób/wad wrodzonych
• Niemowlęta, u których wcześniej wystąpił epizod zatrzymania oddychania lub krążenia
• Niemowlęta, u których rodzeństwa/ w bliskiej rodzinie wystąpił przypadek zespołu nagłego zgonu niemowląt

9.Czy SIDS jest związany z występowaniem bezdechów u niemowląt? Jak rozpoznać bezdech?

Teoria wiążąca występowanie bezdechów ze śmiercią łóżeczkową nie została potwierdzona. Warto uświadomić sobie, że noworodkowy i wczesnoniemowlęcy tor oddychania jest inny niż u dorosłego człowieka. Okresowo oddech przyspiesza, zwalnia, a czasem występują kilku a nawet kilkunastosekundowe przerwy w oddychaniu. Jest to fizjologiczne zjawisko i nie powinno być powodem niepokoju rodziców. Jest to spowodowane niecałkowitą dojrzałością ośrodka oddechowego w mózgu dziecka. W miarę dojrzewania dziecka oddech staje się bardziej regularny.
O bezdechu mówimy, gdy zatrzymanie oddechu u noworodka trwa co najmniej 20 sekund, lub krócej, ale towarzyszy mu zwolnienie akcji serca lub spadek utlenowania krwi- saturacji (co objawia się sinicą).
10.Co powinno nas zaniepokoić w zachowaniu dziecka? Kiedy wezwać pomoc?
Aby obiektywnie ocenić stan dziecka przede wszystkim należy zachować spokój, a następnie sprawdzić czy występuje którykolwiek z poniższych objawów:
• Świszczący, głośny oddech z towarzyszącym wysiłkiem
• Bezdechy z towarzyszącym zasinieniem warg i skóry
• Drgawki
• Charczący oddech
• Krztuszenie się.
• Okresowa utrata świadomości/kontaktu z otoczeniem.

Czy słyszeliście wcześniej o SIDS? Czy unikacie czynników ryzyka? A może bezpośrednio zetknęliście się z przypadkiem śmierci łóżeczkowej?
Teraz już wiecie skąd biorą się w niebie Aniołki…