Od ponad tygodnia na oczach nas wszystkich rozgrywa się dramatyczna walka. My- lekarze rezydenci postanowiliśmy zawalczyć. Tak- My, bo ja również należę do zacnego grona polskich lekarzy rezydentów. Wielu z nas w ramach protestu oddało krew, Ci najdzielniejsi głodują w imieniu naszym i…Waszym! Czy protest lekarzy powinien obchodzić Młodych Rodziców  i dlaczego? O co, a raczej o kogo toczy się ten bój? Dziś bardzo subiektywnie. Protest rezydentów oczami lekarza pediatry.

 

O tym, że w swoim zawodowym życiu chcę pracować z dziećmi i dla dzieci przekonałam się w chwili, gdy na III roku medycyny rozpoczęły się zajęcia z pediatrii. Zapytasz-dlaczego akurat dzieci? Cóż mogę Ci odpowiedzieć… Dzieci niezmiennie wciąż mnie zaskakują: swoją szczerością, niezłomnością, radością życia, którą okazują nawet w bardzo trudnych dla nich momentach. To dzięki nim lubię swoją pracę. Gdy zaczynałam pracę w zawodzie pediatry nie miałam własnych dzieci. Zostawanie w pracy po godzinach (bez dodatkowego wynagrodzenia), nadplanowi pacjenci w poradni- wszystko to nie stanowiło problemu. Mąż cierpliwie czekał a ja wiele razy wracałam do domu po zmroku. Pewnie to znasz. I jako młody rodzic wiesz jak zmienia się perspektywa gdy pojawia się Ono- Twoje własne, ukochane dziecko. Ja też znam to uczucie, gdy chcesz spędzać z nim każdą wolną chwilę….i nie możesz. Gdy zbliża się godzina powrotu do domu a za drzwiami gabinetu ustawia się kolejka „nadplanowych” pacjentów, którzy oczekują że zostaną przyjęci. I zostają przyjęci…, bo w okolicy o tej porze nie ma już więcej pediatrów. Nie, nikogo nie odsyłam z kwitkiem i płacę za to wysoką cenę. Chociaż spędzam popołudnie z dziećmi, to niestety nie z własnymi.

 

Pewnie zdarzyło Ci się zetknąć z realiami polskiego szpitalnictwa, jego „wygód” i paradoksów…

Pewnie zastanawiałeś się nad tym, dlaczego nie otrzymałeś refundacji pewnych leków, które przecież są zarejestrowane w leczeniu twojej choroby…

Pewnie nie raz wykonywałeś badania oraz korzystałeś z wizyt w gabinetach lekarskich, za które płaciłeś z własnej kieszeni, bo na te gwarantowane przez NFZ mógłbyś się nie doczekać…

A może w akcie desperacji zdarzyło Ci się prosić o poradę medyczną osoby postronne na forach internetowych, bo najwcześniejszy wolny termin wizyty u Twojego lekarza lub lekarza Twojego dziecka będzie…za 4 dni, a przecież chorzy jesteście dziś…  

Pewnie zdarzyło Ci się Młody Rodzicu ustawić w kolejce pod gabinetem lekarskim, i utknąć w niej na kilka godzin. Mnie też. Bo widzisz, my- lekarze i nasze rodziny też bywamy pacjentami. Fakt czasem kolega po fachu wspomoże radą, ale nie zawsze takie możliwości istnieją i wówczas na własnej skórze odczuwamy nieudolność systemu.

Pewnie nie raz słyszałeś, że ciężko jest być pacjentem w Polsce…

Pewnie nie raz pomyślałeś o tym, że chciałbyś aby było lepiej Tobie i Twojemu dziecku…

 

Dziś pojawia szansa na to, że może być lepiej. Ty Młody Rodzicu i Twoje dziecko jesteście dla kogoś ważni… To miedzy innymi dla Was rezydenci podjęli walkę z chorym systemem ochrony zdrowia!

 

 

Co jest nie tak? Fakty mówią same za siebie…

Mamy najniższe w Europie publiczne nakłady na ochronę zdrowia

Według OECD minimum to 6% PKB

W Polsce- tylko 4,7%  PKB.

W innych krajach wartość ta wynosi od 6% do 11%.

W USA nawet 17%.

 

Upokarzające pacjenta i medyka kolejki

Pilna wizyta u kardiologa dziecięcego – 4 miesiące!

Oczekiwanie na diagnozę raka piersi- jedyne 37 tygodni!

 

Braki personelu medycznego

W Polsce na 1000 mieszkańców mamy tylko 24,6 osób zatrudnianych w sektorze medycznym (w tym lekarze 2,2;  pielęgniarki 5,1).

W Niemczech- 61,4!

We Francji- 63,5!

 

Biurokracja

Podczas 15 minut wizyty, 10 minut jest przeznaczonych na biurokrację, a jedynie 5 dla pacjenta (wywiad, badanie fizykalne, wydanie zaleceń, wsparcie)

 

NIEADEKWATNIE wynagradzany personel medyczny

Godzinę ratowania twojego życia to jedynie … 14zł.

 

A jak jest w pediatrii?

W 2015r, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej informował, że spośród 7 013 wykonujących zawód lekarzy pediatrów ze specjalizacją II stopnia lub wyspecjalizowanych w trybie bezstopniowym, 4 549 przekroczyło 50 lat. Spośród 7 770 wykonujących zawód lekarzy pediatrów ze specjalizacją I stopnia, 6 207 przekroczyło 50 lat. A gdyby tak zastanowić się nad tym co będzie gdy nas pediatrów będzie jeszcze mniej, lub co gorsza, gdy nas w ogóle nie będzie?

 

Gdy wybieraliśmy studia medyczne , a nawet kierunek specjalizacji mieliśmy zupełnie inne wyobrażenia, marzenia… Uczyliśmy się o tym jak leczyć naszych pacjentów, i co robić aby wspomagać proces terapeutyczny. Mówiono nam o empatii i o tym, że pacjent potrzebuje czasu, rozmowy, że wywiad jest najważniejszym elementem badania. Po czym okazało się, że system, w którym przyszło nam leczyć wcale tak nie funkcjonuje.

A na dodatek, winą za zaniedbania obarcza się ludzi, którzy dla Was pracują- lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych.

 

Dlatego mówimy DOŚĆ!

Pomóżcie nam zmienić system abyśmy mogli pracować jak należy!

 

Kim są REZYDENCI?

Przede wszystkim pełnoprawnymi LEKARZAMI. Chociaż każdy z nas zajmuje się inną dziedziną medycyny, wszyscy mamy pełne prawo wykonywania zawodu lekarza. Poza tym jesteśmy matkami, ojcami, córkami, synami, siostrami, braćmi, wnukami… ludźmi. Czy jesteśmy uczniami?  Fakt- uczymy się z książek i prasy fachowej…w domu. Ich koszty są niemałe.  W szpitalach i poradniach PRACUJEMY, a dzięki temu zdobywamy doświadczenie.

 

Dlaczego protest rezydentów jest ważny dla Ciebie Młody Rodzicu?

Bo dziś oznacza walkę dla Ciebie i Twojego dziecka. Walkę o skrócenie kolejek do lekarza zarówno specjalizacji szczegółowych (takich jak laryngolog, alergolog, okulista…) ale również lekarzy pierwszego kontaktu- specjalisty pediatrii czy medycyny rodzinnej.  Walkę o możliwość wykonywania należytej diagnostyki w jak najkrótszym czasie. Walkę o przeprowadzanie szczepień ochronnych w zalecanym terminie (niestety zdarzają się miejsca, gdzie na wizytę szczepienną czeka się nawet miesiąc!!!). Walkę o dostateczną ilość czasu poświęconego  Tobie i Twojemu dziecku na wizycie lekarskiej. Walkę o czas na rozmowy o profilaktyce, o rozwoju, czas na rozwiewanie wątpliwości i wsparcie.

 

 

Walczymy nie tylko o siebie, ale przede wszystkim o Ciebie!

 

 

A więc o co ten bój?

O formalne zagwarantowania społeczeństwu reformy ochrony zdrowia, która zapewni:

  • Zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do poziomu europejskiego nie niższego niż 6,8 PKB w przeciągu trzech lat.
  • Likwidację kolejek.
  • Rozwiązanie problemu braku personelu medycznego.
  • Likwidację biurokracji w ochronie zdrowia.
  • Poprawę warunków pracy i płacy w ochronie zdrowia.

 

Jeśli sytuacja ochrony zdrowia w Polsce nie jest Ci obojętna wesprzyj PROTEST REZYDENTÓW komentarzem oraz udostępnij ten tekst swoim znajomym. Aby wszyscy Młodzi Rodzice mieli świadomość że również o nich toczy się ten bój!
Pozdrawiam
S.

 

Przeczytaj również:

1.Co frustruje pediatrę w gabinecie lekarskim? 10 powodów dla których pediatrzy załamują ręce.

2.Za co kochamy naszych Pediatrów…?